Wyjeżdżając do Egiptu turyści zwykli się zastanawiać czym będą płacić, kiedy i gdzie ewentulanie wymienić pieniądze itd.
Oto kilka naszych spostrzeżeń dotyczących środków płatniczych...
Otóż narodową walutą egipską jest funt egipski (EGP) dzieli się na 100 piastów (LE). Kiedy przebywaliśmy w Egipcie, kurs dolara szacował się na poziomie ok 2,40-2,50 zł, natomiast EURO ok 3,5 zł i był znacznie korzystniejszy niż na dzień dzisiejszy, kiedy kursy dolara i EURO stoją wysoko...
W internecie można znaleźć przeliczniki walut, w trakcie naszych wakacji był to stosunek 1$=5 LE
Egipcjanie, jak może nie wszystkim wiadomo, kochają dolary... dlatego radzimy nie wymieniać wszystkich pieniędzy na funty, nigdzie bowiem nie ma problemu z dolarami... mogą być małe przeszkody w wydawaniu reszty... ale to już niezależnie od waluty (miejscowi uważają, iż turyści są bardzo bogaci, i kiedy tylko mogą to zaokrąglają sumę bądź nie wydają reszty - taka tutejsza tradycja marketingowa
) Dlatego byłoby bardzo dobrze, gdybyście mieli w zanadrzu zawsze po 1$, 5$, które przydają się na bakszysz...
Aha, jak się targujecie, to mocnym argumentem jest nauka... przychylniejszym okiem patrzą na studentów
... gorzej jak w portfelu dojrzą karty płatnicze... (mają bardzo dobry wzrok)... hehe musieliśmy się tłumaczyć, że w Polsce tak można :>
Generalnie bardziej opłaca się wymieniać dolary... Egipcjanie zwykli podawać tę samą wartość czy to w EURO czy w $. Tak, tak... za galabiję można zapłacić 10 $ lub... 10EURO... 
Aha, podczas zakupów a tym samym targowania się np. u jubilera, sprzedawcom nieobce jest przeliczanie dziennego kursu dolara, zanim wejdą w negocjacje, także warto być na bieżąco.
W Polsce nie ma w kantorach (a jeśli są to po niekorzystnym kursie) funtów egipskich, ale nie ma z tym większych kłopotów, gdyż już na lotnisku w Egipcie jest możliwość wymiany walut...
W zależności od miejsca są także różne ceny i jakość towarów...
W razie pytań służymy pomocą...
Pozdrowienia
<M&C>