"Przy stworzeniu Bóg dał Europejczykom zegar,
a Afrykańczykom czas..."
- Anonim
Arabska Republika Egiptu
Stolica: Kair
Ustrój polityczny: republika
Powierzchnia: 1.001.450 km²
Ludność: 81.714.000
Waluta: funt egipski (EGP)
Religia: islam
statystyka

M/S L'aube Du Nil

           Jeśli ktokolwiek zdecyduje się na rejs po Nilu, należy wiedzieć że statki zaczynają swą podróż od poniedziałku, to właśnie dzięki temu mogliśmy pomieszkać w Serenity...(wylądowaliśmy w Hurghadzie w niedzielę o 1.00), w poniedziałek wszyscy turyści, którzy w swej podróży mają pływać po Nilu, w konwoju strzeżonym przez policję, przetransportowani są do Luksoru, skąd zaczyna się rejs.

Zanim kilka słów o statku i Nilu wtrącenie o konwoju...

Jak udało się Wam zobaczyć (w galerii) w wielu miejscach w Egipcie znajdują się budki strażnicze obok których stoją przedstawiciele policji turystycznej zaopatrzeni w karabiny... widok niecodzienny, aczkolwiek gwarantujący choć minimalne poczucie bezpieczeństwa. Policjanci znajdują się dosłownie wszędzie, gdzie przypuszczalnie mogą znajdować się turyści... strzegą granic miast, punktów strategicznych kraju (tama asuańska), świątyń oraz zabytków... (Są bardzo chętni do pozowania na zdjęciach, za które później żądają odpowiedniej zapłaty... tak, tak proszę Państwa... dorabiają na boku  ... jakież to znajome...) no ale miało być o konwoju ...

Tak więc w poniedziałek rano turyści zostają przewiezieni autobusami do Safagi (zbiórka o 7.00) i rozpoczyna się przejazd (nawet około 300 autobusów) strzeżony przez policję do Luksoru. Ta obstawa ma miejsce od 2004 r., wtedy to nastąpiło uprowadzenie całego autobusu z turystami z Niemiec i Chin, którym porywacze zrobili egzekucję i wymordowali wszystkich 54 uczestników podróży odcinając im głowy. Od tego czasu, wyznaczana jest godzina odjazdu wszystkich autobusów, które mają za cel port w Luksorze.

Zanim zakwaterowano Nas do kajuty, mogliśmy jeszcze zwiedzić Świątynię Amona w Karnaku (o tym w "Zabytkach")

Fortuna znów okazała się łaskawa... bo trafiliśmy na M/S L'aube Du Nil, statek co prawda mógł poszczycić się pięcioma gwiazdkami, tyle tylko że przyznano je w 2003 roku  a od tego czasu upłynęło już nieco wody w Nilu...... eh to polskie narzekactwo... 

Statek posiadał dosłownie wszystko... poczynając od pięknej jadalni, recepji, poprzez sklepiki (ze złotem i z pamiątkami), kawiarnio-dyskotekę,  aż do sun dock'u, który był wyposażony w leżaki i parasole słoneczne, miał wyznaczone miejsce na popołudniowe przekąski na świeżym powietrzu oraz małe baseny (płytki i głęboki) i jaccuzi...

Jeśli chodzi o kajuty... były 2-osobowe z możliwością dostawki, z własnymi toaletami (z prysznicem) i klimą!!!! , meble, toaletka i telewizor stanowiły wyposażenie wnętrza... zdjęcia oraz więcej informacji można znaleźć tu: http://www.vegypttours.com/content/cruises/laube.htm 

P.S. telewizor odbiera wyłącznie w portach i to też nie we wszystkich!!! Ale LUDZIE, kto ogląda TV w kraju gdzie za oknem są takie widoki...

i takie...

Egipt w najczystszej, nietkniętej przez cywilizację postaci...

a tutaj widok ze statku nocą...

Wyprawa zaczyna się w poniedziałek (a właściwie statek wypływa we wtorek), po drodze cumuje w porcie w Edfu i Kom Ombo, gdzie można podziwiać starożytne świątynie, zabytki oraz zrobić zakupy na lokalnych bazarach , podróż kończy się w Asuanie, do którego statek dobija już w czwartek. Dziennie ok 5-7 godzin statek płynie, natomiast resztę czasu spędza w portach.

Najlepsze przyprawy można kupić na bazarze w Asuanie

Uwaga dla wszystkich przyszłych podróżujących tym statkiem!!!

 Należy upewnić się w biurze podróży jak wygląda sytuacja z napojami na statku. Na większości bowiem, obowiązuje zasada iż napoje są bezpłatne wyłącznie do śniadania. Za resztę trzeba płacić... i to całkiem niemało: na L'aube du Nil: woda niegazowana 1,5l - 2$, Coca cola w puszce - 3$, piffo (egipskie - Sakkala) - 5$ za puszkę , poza tym do kupienia są także napoje alkoholowe serwowane w barze na pokładzie statku (są to specjały egipskie, o europejskim "Jaśku" można sobie pomarzyć ) no chyba, że co roztropniejsi zabrali ze sobą bądź kupili na bezcłówce...  - a naprawdę warto, dla turystów wyjeżdżających poza Unię Europejską ceny są jeszcze niższe (przykład: 0,5l Żubrówka - 10 zł... no grzech nie wziąć ...ykhm znaczy żeby się przed klątwą bronić )... (Polecamy kupowanie napojów podczas postojów statku w portach cena jest dużo niższa, teoretycznie... nie można wnościć ich na statek, praktycznie... nikt do toreb nie zagląda  )

Ponadto, należy wiedzieć, iż przed zakwaterowaniem na statku, rezydent pobiera 25$ od osoby na napiwki dla załogi... w rzeczywistości nasze pieniążki trafiają do rąk kapitana statku , który wedle uznania (czyt. widzimisię) wydziela wynagrodzenie dla obsługi. Ale kiedy zobaczą Państwo te cuda, ułożone z ręczników, przy okazji sprzątania kajut, warto mieć parę drobnych na "dodatkowy" całkiem zasadny bakszysz.... zresztą oceńcie sami:

jest jeszcze skorpion :

<M&C>

 

Egipt blog | Kulturai tradycje | Faunai flora | Świątynia Sobka - Kom Ombo | Religie | Hotelei statki | Pyramisa Blue Lagoon | M/S L'aube Du Nil | Świątynia Amona - Karnak | Świątynia Horusa - Edfu | Zdjęcia z Egiptu | Mity i legendy Egiptu | Starożytne zabytki | Serenity Makadi Heights | Świątynia Ramzesa II - Abu Simbel
Zdjęcia z Egiptu | Statek rejsowy | Sztuka zdobnicza | Fabryka papirusu | Ogród botaniczny z Nilu | Rzeźby świątyni Nefertari | Banany | Ogród botaniczny na wyspie | Rejs na trasie Luksor - Asuan | Recepcja Pyramisy | Smakołyki | Moda Egipcjan | Ozdoby z kwiatków | Polonez na egipskich ulicach
Strona wygenerowana w 0.016520 s
Blog i informacje o Egipcie.
Copyright © collins tworzenie stron internetowych
Wszelkie prawa do zdjęć oraz tekstów są zastrzeżone. Dotyczy to również ich fragmentów. Zdjęcia przechowywać i używać można wyłącznie w prywatnym zakresie. Publikacje na innych stronach są możliwe tylko za pisemną zgodą autora.
Notensatz | kuchnie | Uroda kobiet