Po dość wyczerpującym, aczkolwiek wspaniałym rejsie, wróciliśmy do hotelu... Oprócz zwiedzania Hurghady, postanowiliśmy umilić sobie czas dodatkowymi wycieczkami... 
Ilu ludzi, tyle samo opinii, poniżej kilka naszych doświadczeń o dodatkowo płatnych sposobach spędzania urlopu... mianowicie wycieczkach fakultatywnych.
Można je wykupić u rezydentów biura podróży (do czego bardzo zachęcają, a naczelnym argumentem jest ubezpieczenie, które - nie dajcie się nabrać - przysługuje Wam na CAŁEJ wycieczce, niezależnie w jakim miejscu jesteście!!! i kto Was tam zawiózł).
Plusy: polskojęzyczny opiekun/pilot (i tyle! koniec plusów - chyba, że ktoś zna inne).
Minusy: 1. Ceny są dużo, dużo, dużo wyższe, za te same atrakcje, które fundują inne (lokalne) biura. 2. Jak traficie na rezydentkę - Elę
, to po 2 minutach już nic nie będziecie chcieli... podejście do pracy... , zainteresowanie klientem..., porady dotyczące wycieczek... żadne, 3. Dostępna na 2 dyżurach (2-godzinnych) w ciągu całego tygodnia...
Lokalnych biur podróży wcale nie musieliśmy szukać, jedno z nich miało punkt przy recepcji Pyramisa Blue Lagoon, ponadto, jeden z pracowników owego punktu dodatkowo roznosił ulotki, zdjęcia
i namawiał do podróży wczasowiczów przy basenach hotelowych. Punkt ten, posiadał oprócz zdjęć, także opinie (w różnych językach, w tym po polsku, napisanych przez poprzednich turystów korzystających z ichniejszych ofert). Reasumując:
Plusy: 1. Zawsze dostępni(24h/dobę) 2. Miła i fachowa obsługa 3. Można zobaczyć zdjęcia i opinie innych o interesującej wycieczce 4. Ceny dużo niższe (czasami jest to różnica 10-15$/osobę) a dodatkowo, możliwość targowania się
.
Minusy: przeszkodą może być jedynie nieznajomość angielskiego (innych nie zauważyliśmy)
Powyższe opinie, nawet jeśli dosadne... są wynikiem naszych doświadczeń i może komuś się przydadzą...
Tymczasem... MIŁEGO WYPOCZYNKU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 
<M&C>